Pewnie już Wam wspominałam, że w czerwcu organizowałam wieczór panieński mojej koleżanki. Nigdy wcześniej nie miałam okazji urządzać tego typu imprezy. Czułam się dość zagubiona a niewielka ilość czasu raczej nie ułatwiała spokojnego podejścia do tematu. Wszystko byłoby proste gdybyśmy chciały szalonej imprezy z mnóstwem różu, litrami alkoholu i różnorodnych przedstawień męskich organów płciowych.

Nie na tym nam zależało. Zarówno Panna Młoda jak i jej goście to dość spokojne osoby i choć impreza w klubie również była w naszych planach to zdecydowałyśmy się na niewielki i dość niszowy lokal. Szukałyśmy jednak pomysłu na coś, co byłoby dodatkową atrakcją naszego wieczoru. Listę takich inspiracji znajdziecie poniżej – sezon ślubny trwa w najlepsze, mam nadzieję zatem, że Wam się przyda.

  1. Kręgle/bilard (często może być połączone z posiadówą przy drinkach i zabawą taneczną).
  2. Escape Room (dodam tylko, że my zdecydowałyśmy się właśnie na tę opcję i dziewczyny były niesamowicie zadowolone).
  3. Seans filmowy (ulubiony, romantyczny film to bardzo spokojna, a jednocześnie oryginalna propozycja na wieczór panieński. Poszukajcie w okolicy mniejszego, studyjnego kina – być może zechcą wynająć je Wam na zamknięty pokaz. Możecie również wypożyczyć projektor i zorganizować pokaz w domu).
  4. Laserowy paintball (to propozycja dla bardziej aktywnych. Odradzałabym raczej klasyczny paintball ze względu na możliwe siniaki, które pojawiają się po trafieniu kulką).
  5. Seans w Grocie Solnej (niezwykle relaksacyjna opcja, która śmiało może stać się alternatywą dla drogich wyjazdów do spa).
  6. Spływ kajakowy (w zależności od budżetu możecie wybierać od kilku godzin do kilkudniowej wyprawy. Na pewno spodoba się aktywnej dziewczynie, która nie przepada za typowymi imprezami, za to kocha naturę – tym bardziej jeśli zakończy się ogniskiem i długimi pogaduchami przy trzaskającym wesoło ogniu).
  7. Degustacja czekolady/win (któraż z nas tego nie kocha?).
  8. Wesołe miasteczko.
  9. Przejażdżka czołgiem/transporterem opancerzonym (kto powiedział, że tylko panowie mogą brać udział w takich rozrywkach).
  10. Koncert ulubionego zespołu (warto mieć uszy i oczy otwarte na wypadek, gdyby był on zaplanowany blisko ślubu Twojej koleżanki).
  11. Gry planszowe/strategiczne/zręcznościowe.
  12. Lekcja tańca (np. salsy, tańca brzucha albo pole dance dla bardziej wysportowanych i odważniejszych).
  13. Piżama party (najlepiej pod namiotami, gdzie do rana możecie opowiadać sobie sekrety przy świetle latarki).
  14. Impreza w tramwaju (opcja dla osób mieszkających w większym mieście).
  15. Malowanie henną (alternatywa dla „zwykłej” wizażystki choć ze względu na fakt, że henna zmywa się dość długo nie jest to opcja na 2 tygodnie przed ślubem).
  16. Wyjazd nad jezioro.
  17. Lekcja gotowania (w moim mieście jest sklep z cukierkami, gdzie można zrobić samodzielnie karmelki lub lizaki, wiele restauracji oferuje również warsztaty kulinarne).
  18. Karaoke.
  19. Wróżka (dość kontrowersyjna opcja, ale może stać się ciekawym doświadczeniem a wieczór panieński to często jedyna okazja w życiu, by zadać pytania wróżce bez wyrzutów sumienia).
  20. Domowe spa (zamiast inwestować w drogi wyjazd możecie wykonać zabiegi upiększające w domu i świetnie się przy tym bawić).

Jedno z wielkich czerwcowych wydarzeń już przeminęło – kolejne przede mną. Trzymajcie kciuki!

Czy organizowałyście kiedyś wieczór panieński? Jaki był Wasz scenariusz na tę imprezę? Która z inspiracji podoba Wam się najbardziej? Dajcie znać w komentarzach!