Chciałam zacząć ten wpis od słów Uwielbiam blogowe tagi, ale właśnie zdałam sobie sprawę, że dokładnie w taki sposób rozpoczęłam wpis w ramach mojej pierwszej nominacji do Liebster Blog Award – o, tutaj! A jest to najprawdziwsza prawda i naprawdę śmiało mogę powiedzieć, że uwielbiam wszelkiego rodzaju blogowe tagi. Nominacja od Matyldy z CalmStation sprawiła mi ogromną radość i bardzo serdecznie za nią dziękuję. Jeśli jeszcze nie odwiedziliście jej bloga, koniecznie musicie to zrobić – jest niesamowicie inspirującą osobą, która w piękny sposób pisze o tym, jak osiągnąć szczęście i spokój w życiu.

Przede mną tym czasem dość trudne zadanie, bo o ile zazwyczaj ideą Liebster Blog Award jest udzielenie odpowiedzi na wymyślone przez poprzednią osobę pytania, tak tym razem muszę po prostu podzielić się z Wami 11 informacjami na mój temat. Zawsze najtrudniej opowiada mi się o sobie, ale fajnie jest mieć okazję do przezwyciężenia swojej słabości i poznania się z Wami bliżej. Do dzieła! 🙂

1. Boję się psów. Odziedziczyłam to chyba w genach po moim tacie. Zawsze byłam wobec nich dość nieufna. Dodatkowo kiedy byłam dzieckiem lekko pogryzł mnie pies sąsiadów i od tamtej pory mój strach mocno się nasilił. Obecnie radzę sobie już dużo lepiej – jestem w stanie bawić się ze znajomymi, zaprzyjaźnionymi psami. Do dzisiaj zdarza mi się jednak wpaść w panikę i przebiec na drugą stronę ulicy, kiedy widzę na chodniku psa bez smyczy. Nawet jeśli to york. 🙂

2. Mam dużo energii i nie potrafię usiedzieć w jednym miejscu przez dłuższy czas. Często zrywam się o świcie nawet w weekendy, a w pracy co chwila idę po nowy kubek herbaty, żeby choć na chwilę wstać od biurka.

3. Pomimo tego, że rozpiera mnie energia, to nie ciągnie mnie do dalekich podróży. Mam kilka miejsc, które chciałabym kiedyś w życiu zobaczyć (jak Moskwa, Norwegia czy ten most w Cromlau). Jest kilka miejsc w Polsce, do których kocham wracać (jak Toruń czy Gdańsk). Najlepiej czuję się jednak w swoim domu lub domu moich rodziców. Uważam, że Polska to fantastyczny kraj, w którym można przeżyć i zobaczyć bardzo wiele. Bardziej interesuje mnie odkrywanie tego niż zwiedzanie innych miejsc na świecie.

4. Zdałam egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem i od tamtej pory ani razu nie wsiadłam za kółko. Tak jakoś wyszło – pojechałam na studia, nie miałam dostępu do samochodu, a teraz… zupełnie nic już nie pamiętam. 🙂

5. Gdybym mogła stworzyć alternatywną rzeczywistość, w której mam inną pracę, to chciałabym być fryzjerką albo kosmetyczką. Nie jestem pewna, czy to dla mnie i ciekawi mnie, czy bym się w tym odnalazła. Zawsze mnie to w jakiś sposób pociągało – uwielbiam kupować kosmetyki i interesuje się ich składami, działaniem. Podoba mi się też idea czynienia ludzi piękniejszymi oraz wprawiania ich w dobry nastrój.

6. Kiedy jestem smutna wolę przebywać sama. Potrzebuję czasu dla siebie, aby nieco się otrząsnąć i wszystko przemyśleć. Dopiero potem jestem w stanie porozmawiać z kimś bliskim i poszukać wsparcia.

7. Uwielbiam chodzić na wesela. Lubię tę całą otoczkę związaną z wybieraniem sukienki i butów, przygotowaniami do wyjścia. Jeszcze bardziej lubię to, że jest to dla kogoś najpiękniejszy dzień w życiu, pełen miłości i szczęścia. Cudownie jest przeżywać to razem z zakochanymi. Podoba mi się klimat sal weselnych, mnóstwo jedzenia i biesiadna muzyka. Na ogół na weselach jestem w swoim żywiole i nie można mnie ściągnąć z parkietu. 🙂

8. Jestem jedynaczką, ale zawsze chciałam mieć rodzeństwo – najchętniej starszego brata albo siostrę.

9. Często zdarza mi się mocno pogrążyć w rozmyślaniach i jest to powodem całego mnóstwa niecodziennych sytuacji. Chowanie ubrań do lodówki, wrzucanie brudnych sztućców do kosza na śmieci czy zakładanie rurek, w których zostały skarpetki z poprzedniego dnia – przykłady mogłabym wymieniać bez końca.

10. Mam dwa przyzwyczajenia, z którymi staram się walczyć, choć idzie mi dość kiepsko: obgryzanie skórek u paznokci i zamiłowanie do słodyczy. Kto wie, może dzięki temu, że to tutaj napisałam uda mi się z nimi wreszcie uporać?

Oraz na prośbę Matyldy…

11. Co pomaga mi odzyskać życiowy spokój? Przede wszystkim skupienie się na konkretnym działaniu. Kiedy czuję, że życie wymyka mi się spod kontroli i czuję się zestresowana zaczynam od ogarnięcia przestrzeni wokół mnie. Sprzątanie pozwala mi odczuć, że wprowadzam do swojego życia ład. Nastraja mnie do działania i pozwala w spokoju wszystko przemyśleć. Następnym krokiem jest na ogół poświęcenie trochę czasu tylko dla siebie i zajęcie się przyjemnościami. Dopiero kiedy trochę podładuję baterie zabieram się za rozwiązywanie konkretnych problemów. Bardzo pomaga mi też kontakt z naturą i bliskimi mi ludźmi. Pozwala mi nabrać dystansu do codziennego stresu oraz docenić to, co w moim życiu jest dobre.

drzewo, bieszczady, mikrożycie, natura, spokój

Tym razem nie nominuję do Liebster Blog Award nikogo konkretnego – jeżeli masz ochotę wziąć w zabawie po prostu daj znać i napisz post u siebie. 🙂 Nie będzie też żadnych konkretnych pytań. Zamiast tego wymień po prostu 11 małych rzeczy, które sprawiają Ci w życiu najwięcej radości i opisz, dlaczego.

P.S. Autorem zdjęcia z maską jest Mikołaj Rosati, które fanpage już Wam kiedyś polecałam – zapraszam!

Mam nadzieję, że post Wam się podobał – może jesteśmy w czymś do siebie podobne? Będzie mi miło, jeśli zechcesz zostawić komentarz!

 


Podobało Ci się? Jestem też tutaj:

[DISPLAY_ULTIMATE_PLUS]

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz