Jesienią wiele osób doświadcza motywacyjnej zwyżki. Z kolei zima to dla większości z nas czas wyciszenia i rozleniwienia. Grudzień rządzi się własnymi prawami, ale kiedy świąteczna gorączka mija, zostaję z perspektywą kilku mroźnych miesięcy i noworocznych postanowień przed sobą. Chciałabym realizować je w taki sposób, aby nie stało to w sprzeczności z moimi potrzebami w tym czasie. Zaczęłam się zastanawiać jak właściwie zagospodarować ten czas? Jakim aktywnościom sprzyja zimowe zwolnienie tempa? Jakimi sferami naszego życia warto zająć się w tym czasie? Oto moje propozycje na to, jak zorganizować się w zgodzie z kolejną porą roku.

Zima – na jakich aspektach zdrowia skupić się w tym czasie?

Wystarczy wyobrazić sobie wieczór w domu przed telewizorem, aby zapragnąć uzupełnić ten obrazek o paczkę chipsów. Po świątecznym obżarstwie warto zadbać o to, aby na naszym talerzu znalazło się pełnowartościowe pożywienie. Śmiało możemy sięgać po paprykę, kapustę, buraki, włoszczyznę, jabłka i cytrusy. Zamiast pełnych chemii lub pozbawionych smaku warzyw warto wybierać zdrowe kiszonki. Naszą kuchnię w tym czasie mogą wzbogacić przyprawy, szczególnie te rozgrzewające. Pomogą nam również różnego rodzaju mieszanki ziołowe, domowy sok z imbiru lub naturalne specyfiki podnoszące odporność jak np. propolis. Dzięki dbałości o nasz sposób odżywiania zimą nie tylko zrzucimy nieco zbędnych kilogramów i oczyścimy organizm z toksyn, ale także unikniemy wiosennego zmęczenia.

Nasze zdrowie to jednak nie tylko działania od wewnątrz. Nie warto zaniedbywać naszego wyglądu w myśl zasady, że wszystko da się ukryć pod kilkoma warstwami ciepłych ubrań. Długie wieczory spędzane w domu zachęcają do tego, aby pławić się w olejkach i balsamach. Ze względu na ograniczoną ilość słonecznych dni to też najlepszy czas na wszelkiego rodzaju zabiegi złuszczające lub stosowanie kremów z kwasami. Jeżeli myślisz, że nie masz czasu i brak Ci samodyscypliny, aby stosować rytuały pielęgnacyjne, zacznij od czegoś prostego. Codzienne nakładanie pomadki ochronnej przed wyjściem na dwór będzie świetnym nawykiem na początek. Stopniowo dodawaj do tego inne czynności i obserwuj, jak Twoje ciało się zmienia. Dobrze potraktowane odwdzięczy Ci się pięknym wyglądem na wiosnę.

No dobrze, a co z ruchem i sportem?

Wbrew wielu noworocznym postanowieniom nie każdy z nas ma ochotę na intensywną aktywność fizyczną zimą. Nie sprzyja temu też alarmujący stan zanieczyszczenia powietrza w większych miastach. Wybierajmy średnio intensywne sporty, które nas zrelaksują. Idealna będzie joga, jazda na łyżwach, a przede wszystkim rozciąganie. Większość osób zaniedbuje je podczas treningu – niesłusznie! Rozciąganie poprawi wygląd naszego ciała a nawet wyszczupli niektóre jego partie (świetnie działa na nogi). Polecam Wam szczególnie kanał Marty z bloga Codziennie Fit.

Najwspanialszym naturalnym lekarstwem, którego szczególnie potrzebujemy zimą, jest sen. O ile tylko mamy taką możliwość, postarajmy się nie walczyć z zegarem biologicznym i po prostu spać w tym czasie więcej. Nasz organizm potrzebuje snu aby się regenerować.
Sen pomaga nam przetrwać trudne, chłodne miesiące, aby wiosną czuć się lepiej i mieć więcej energii do działania.

Zima – na co zwrócić uwagę w rozwoju wewnętrznym?

Zima to jedna z tych pór roku, kiedy mamy szansę na jak najwięcej czasu dla siebie. Wszyscy nieco spowalniamy, stajemy się bardziej refleksyjni i mniej skorzy do spotkań towarzyskich. Moim zdaniem właśnie z tego powodu jest to najlepszy czas w ciągu roku na detoks internetowy. Nadmierne korzystanie z elektronicznych urządzeń może pogarszać nasze samopoczucie i sprawiać, że szybciej odczuwamy zmęczenie. Rezygnując z bezproduktywnego przewijania tablicy na Facebooku zyskujemy czas. Możemy go wykorzystać na to, do czego naturalnie jesteśmy predysponowani w tym okresie. Mam na myśli podróż w głąb siebie.

Jeśli czujesz, że brakuje Ci w życiu twórczej pasji, spróbuj wykorzystać ten czas na próbowanie nowych hobby. Zima kojarzy mi się właśnie z zaczytywaniem się w książkach, robieniem na drutach, rysowaniem… Ze względu na mnogość ofert, nie ma też lepszego okresu w ciągu roku na zmianę pracy. Nawet jeśli nie planujesz obecnie zmiany zatrudnienia, to dobry czas aby odświeżyć swoje CV. Masz przed sobą cały rok! W jego trakcie możesz zaplanować kursy doszkalające lub przeciwnie – zdecydować, że chciałabyś skupić się bardziej na życiu po pracy.

Zima – a co z Twoim życiem domowym?

Detoks od internetu może przynieść zbawienne skutki także w obszarze Twoich relacji z najbliższymi. Zimą, kiedy wszyscy chętniej przebywamy we własnych domach, warto poświęcić im szczególną uwagę. Długie wieczory nie muszą być spędzane przed ekranem telewizora – może uda nam się odnaleźć wspólną pasję? Mogą to być gry planszowe, układanie puzzli, muzyka. Cokolwiek, co pozwoli Wam pobyć bliżej z Waszą rodziną z pewnością będzie doskonałym pomysłem. Czasami największą wartość ma jednak spokojna, uważna rozmowa. Wspólne oglądanie zdjęć pobudzi przyjemne wspomnienia i pomoże Wam skupić się na sobie nawzajem. Zima to czas dla tych, z którymi możemy bezpiecznie zakopać się pod ciepłym kocem.

Zamiast męczących, ogromnych porządków tego proponuję Wam generalny przegląd wiosennej garderoby. Za kilka dni zimowe promocje ruszą pełną parą, po nich zaś w sklepach pojawią się cieńsze ubrania. Sprawdzając, czego będziesz potrzebować w nowym sezonie, unikniesz zaskoczenia, gdy na dworze nagle stanie się ciepło. Będziesz mogła spokojnie rozplanować zakupy bez wydawania ogromnej sumy pieniędzy za jednym razem. Dodatkowo nieco przewietrzysz stłamszone w Twojej szafie ubrania i poprawisz sobie humor.

Z mojej strony to już wszystkie propozycje! Jestem bardzo ciekawa, jakie są Wasze plany na nadchodzące chłodne miesiące. Myślicie, że moje pomysły mogą się sprawdzić również u Was? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

 


Jeżeli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco z nowościami na blogu, zajrzyj do mnie też tutaj:

[DISPLAY_ULTIMATE_PLUS]